Zesłanie Ducha Świętego

Bezpośrednią konsekwencją zesłania Ducha Świętego było umocnienie wiary apostołów, którzy byli przestraszeni po śmierci Jezusa. Ale wydarzenie to można bardzo szeroko interpretować.

Po śmierci Chrystusa apostołowie zamknęli się w wieczerniku i obawiali się wyjść do ludzi, bali się przyznać otwarcie do Jezusa Zbawiciela.

Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. [...] I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami [...]

Jednak po zesłaniu Ducha Świętego apostołowie odrodzili się i ich wiara została umocniona. Wiedzieli przecież, że Jezus obiecał im "Pocieszyciela", mówił, że ześle na nich Ducha Świętego. Tym wydarzeniem zapoczątkowany został Kościół na ziemi. Dlatego też tak bardzo jest ono czczone, potocznie święto to zwane jest "Zielone Świątki".

Poprzez tę tajemnicę możemy modlić się o pomnożenie wiary, za niewierzących oraz o naszą lepszą pobożność. Prośmy Maryję w Różańcu Świętym o odwagę, by nie wstydzić się Chrystusa. Jest to tak bardzo istotne w dzisiejszych czasach, kiedy próbuje nam się wmówić, że katolicyzm jest niemodny, że jest to niepotrzebne, że nie da się żyć zgodnie z nauką Jezusa. Trzecia Tajemnica Chwalebna bez wątpienia przypomina nam o jednym z najważniejszych wydarzeń po zmartwychwstaniu Jezusa.